Audi A6 C7 po raz pierwszy zobaczyliśmy na targach motoryzacyjnych w Paryżu w 2011 roku. Bardzo odbiegało wyglądem od znanej nam wcześniej wersji modelu. Twórcą projektu linii nadwozia jest Jurgen Loffler. Model posiadał dwie linie nadwozia – sedan i avant. W roku 2012 pojawiło się Audi A6 C7 allroad oraz A6 hybrid. Model jak na klasę premium przystało, wykonany jest z niemiecką precyzją. Oferuje bogate wyposażenie, dużą przestrzeń i komfort. Projekt nadwozia spędzał sen z powiek nie jednego przyszłego właściciela. Wielu zdecydowało się porzucić swoje ukochane dotąd modele A4 na rzecz większego i pięknego avanta. Oferta silników była szeroka zatem wybór zależał jedynie od zasobności portfela nabywcy. W 2014 poznaliśmy obecnie panującą poliftingową wersję Audi A6 C7. Zmiany dotyczyły wyglądu zewnętrznego oraz modyfikacji technologicznych. Z zewnątrz zmiany objęły atrapę chłodnicy, progi, wloty powietrza, końcówki układu wydechowego oraz przednie zderzak. Reflektory opcjonalnie wyposażyć można w oświetlenie typu LED, a nawet LED Matrix. Silniki przeszły szereg udoskonaleń, tak by spełniały normy emisji spalin. Określenie „ultra” stosowane do najbardziej wydajnych silników wysokoprężnych i benzynowych określa niższe spalanie paliwa i niższe emisje spalin. Z zewnątrz, wersje „ultra” możemy jedynie odróżnić od pozostałych wersji, jednym małym emblematem pod literkami z oznaczeniem silnika na tylnej klapie. Wersja po liftingu to samochód z obniżoną masą o 50 kg w stosunku do poprzednika co wpływa na lepsze prowadzenie.

Piękną, wiosenną, marcową pogodę, wykorzystałam na bliższe poznanie Audi A6 C7 z rocznika 2016. Auto pachniało jeszcze fabryką, a licznik wskazywał przebieg 44 km. Silnik jakim dysponowała moja piękność to 3.0 TDI Competition biturbo o mocy 326 KM (240 kW). Widlasta szóstka osiąga maksymalny moment obrotowy 650 Nm w zakresie obrotów1400-2800. Funkcja Boost jaką posiada ten silnik zapewnia okresowo dodatkową moc – przy zdecydowanym przyśpieszeniu generowane jest aż 255 kW (346 KM). Spalanie wg. producenta w cyklu miejskim to 7,7 l na 100 km, poza miastem 5,7 l na 100 km a w cyklu mieszanym 6,4 l na 100 km. Zakładając jazdę ekonomiczną czyli bez wykorzystania końcowych zakresów prędkościomierza. Prawdziwa radość z jazdy to właśnie możliwość wykorzystywania potencjału tego samochodu. Ubytek wagi przekłada się na osiągnięcie prędkości 100 km/h w zalewdwie 4,9sekundy. Samochód waży 2005 kg, a dopuszczalna masa całkowita to 2560 kg. Audi A6 C7 dysponuje maksymalną prędkością 250 km. Skrzynia automatyczna, ośmio biegowy tiptronic, zmienia biegi płynnie i perfekcyjnie współpracując z napędem quattro, daje nam do dyspozycji niezłego sportowca na kołach. Kiedy ma się zamiar kupić samochód, a nie ma się sprecyzowanych oczekiwań czy żadnego pomysłu, to często decyduje o tym pierwsze wrażenie. Stajesz przed samochodem i myślisz – „wow to jest to”. Kolejnym krokiem jest jazda próbna, a na koniec pozostaje iść do domu i myśleć co zrobić by właśnie ten samochód kupić. Moje pierwsze spojrzenie na Audi A6 C7 w pięknym kolorze lakieru z serii exclusive – szary, perłowy Daytona, właśnie miało taki wydźwięk. Reflektory w technologii LED Matrix Beam, pakiet czerń i 20 calowe felgi Alloy ze stopów lekkich, polerowane, w tonacji tytanu oraz szklany dach panoramiczny.

Wspaniała konfiguracja zewnętrzna to jedynie przedsmak tego co samochód oferował po otwarciu drzwi. W zasadzie powinnam się już przyzwyczaić do takich widoków, ale chyba jestem ciągle pod wrażeniem tego jak można je zaprojektować. Zasiadamy w pięknych sportowych fotelach ze skóry Valcona, z tłoczeniami S-line i czerwonymi przeszyciami. Wnętrze to odzwierciedlenie dobrego smaku i klasy. Podłokietniki w drzwiach są obszyte skórą, podsufitka oraz deska rozdzielcza w kolorze czarnym, ale to co robi największe wrażenie to aplikacje dekoracyjne z drewna, w odcieniu Beaufort w połączeniu z aluminium. Kierownica sportowa z logo S-line, trój ramienna, obszyta perforowaną skórą, posiadająca funkcje zmiany przełożeń, lekko pracuje i pozwala na czerpanie przyjemności z możliwości manualnej obsługi skrzyni biegów. Jest bardzo ciepły dzień. co pozwala cieszyć się panoramicznym dachem. Otwieramy go bardzo łatwo używając przycisków nad lusterkiem i po chwili mamy nad sobą piękne niebo, a do wnętrza napływa wiosenne powietrze. Dla tych którzy wolą tradycyjnie skryć się we wnętrzu, do dyspozycji jest czterostrefowa klimatyzacja. Pisząc o wnętrzu auta, należy wspomnieć o pakietach: Comfort, a co za tym idzie MMI Navigation plus, MMI touch, Audi connect, Audi Sound System Bose i pakiecie oświetlenia zewnętrznego i wnętrza Ambiente, który dopiero po zmierzchu prezentuje w pełni swój urok.

Tylna kanapa jest dzielona i składana oraz wyposażona w mocowania fotelików ISOFIX, podobnie jak przednie siedzenie pasażera. Bagażnik o pojemności 565 l został wyłożony dodatkową wykładziną i znajdziemy w nim przyciski do złożenia tylnej kanapy. Zakupy są przyjemnością, a dostanie się do bagażnika zajmie chwilę ponieważ samochód został wyposażony w funkcję otwierania gestem za sprawą komfortowego kluczyka. Wnętrze auta oddaje jego sportowy charakter, ale to po uruchomieniu silnika jesteśmy w stanie tak naprawdę to odczuć. Wybieram się za miasto, aby móc nacieszyć się choć trochę jego możliwościami. Najpierw przyszło mi się przeprawić przez spore korki, ale tym razem nie narzekałam, bo na pokładzie jest tyle możliwości „zabicia” czasu, że byłoby grzechem narzekać. Muzyka, połączenie samochodu z telefonem, wybór trasy w nawigacji, wybór trybu jazdy czy zwyczajnie podziwianie błękitu nieba nad głową…i siedzenie w samochodzie staje się nawet przyjemne. Po 45 minutach powolnego sunięcia od świateł do świateł, udaje się w końcu A6 trochę wyzwolić. Nie była to jazda z prędkością maksymalną ponieważ taki test można przypłacić zabraniem prawa jazdy, a to grozi utratą możliwości testowania innych samochodów, co w moim przypadku nie wchodzi w grę. Przyśpieszenie do setki w samochodzie pozbawionym bagażu i na suchej nawierzchni zajęło mi ok. 5 sekund. Zawieszenie „adaptive air suspension” daje niesamowity komfort jazdy bez straty na dynamice. Audi A6 C7 rozpędza się i płynie, po nie zawsze równym asfalcie. Przejazd wąskim rondem nie sprawia problemu , auto trzyma się nawierzchni pewnie i stabilnie pokonuje zakręt.

Mój egzemplarz testowy wyposażono w system bezpieczeństwa Audi pre sense plus, który zamienia samochód w środek lokomocji posiadający wiele „zmysłów obserwacyjnych”. Czuć się bezpiecznie w samochodzie to ważna sprawa o czym miałam się przekonać później w swoim własnym aucie. System „Audi side assist” przydałby się w każdym samochodzie.Tryby jazdy pozwalają nam troszkę sobie pofolgować i dźwiękiem silnika i parametrami jazdy. W zależności od nawierzchni czy trasy jaką się poruszamy możemy nasz samochód dostosować do swoich oczekiwań. Tryb dynamic w miejskim zgiełku przyciąga spojrzenia przechodniów i kierowców. To już taki mój ulubiony tryb. Dobrze brzmiący, ale najlepiej sprawdzający się podczas sportowej jazdy i w pokonywaniu zakrętów. Chcąc jechać oszczędnie skorzystać warto z trybu efficiency. W dalekiej podróży doskonale sprawdzi się tryb comfort, a już zupełnie własne ustawienia wprowadzimy w trybie individual. Zakup tego auta to rozwiązanie dla miłośników sportowej jazdy, wypraw na narty, posiadaczy rodzin,dzieci, przyjaciół którzy smakują życie pełną piersią. Oczywiście za tak wyposażony egzemplarz musimy się liczyć z cyferką cztery w cenie auta i nie jest to ostatnia cyferka. Klasa premium to zobowiązanie do tego by dzieło sztuki designu oferowało na swoim pokładzie najnowsze rozwiązania technologiczne. Po kilku godzinach w tym samochodzie naprawdę jest ciężko się z nim rozstać. Jest po prostu piękne. Kultura pracy silnika, dźwięk oraz jego osiągi są tym co wydaje się być wszystkim czego potrzebuje koneser motoryzacji do codziennego użytku. Dla miłośników prędkości i sportowych emocji Audi przygotowało model RS6 Performance.

 

Dziękuję za użyczenie samochodu Salonowi Audi Krotoski Cichy w Łodzi.

Współpraca z Wami to czysta przyjemność.